Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 7 Głosów - 2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Soldier Of Fortune: Payback
27-11-2007, 19:25
Post: #1
Soldier Of Fortune: Payback
[align='center']Pierwsza część Soldier of Fortune powstała w 2000 roku i od razu zdobyła grono fanów, głównie ze względu na duży realizm gry. Tak naprawdę produkcja zdobyła popularność dzięki temu, że przeciwników można było masakrować. Po za tym była to klasyczna strzelanka, która niczym szczególnym się nie wyróżniała. Rok 2002 także przeszedł do pamięci graczy, ponieważ wtedy zadebiutowała druga część gry – Soldier of Fortune 2: Double Helix. Tym razem otrzymaliśmy przepiękną grafikę, bardzo dobrą sztuczną inteligencję komputerowych przeciwników oraz bardzo dobrze rozbudowany tryb wieloosobowy. Minęło pięć lat i firma Activision postanowiła wydać kolejną część cyklu. Tym razem tytuł brzmi Soldier of Fortune: Payback, a premiera przewidziana jest na koniec listopada bieżącego roku...

Brawa należą się za to, że Activision potrafi dochować tajemnicy i tak naprawdę nikt nie wiedział, że powstaje trzecia część Soldier of Fortune. Pierwsze przecieki pojawiły się w czerwcu tego roku, czyli na niecałe pięć miesięcy przed premierą gry. Teraz w Internecie można znaleźć bardzo dużo informacji na temat gry. Dodatkowo udostępnione zostało wiele screenów oraz trailerów. Jednak wszystkie te zdjęcia i filmiki pozostawiają pewien niedosyt. Co do fabuły, to nie ulegnie zbytnio zmianie. Znów wcielimy się w najemnika, tyle, że nie w bohatera poprzednich dwóch części, ale nowego weterana - Thomasa Masona. Nasz najemnik pracuje dla specjalnej organizacji, która oczywiście robi czystki w Republikach Bananowych, ale ponadto przyjmuje zlecenia od rządów wielkich państw. Naszym głównym celem będzie wyeliminowanie ludzi, którzy chcą przejąć władzę nad światem. Do przejścia otrzymamy 30 misji w trybie dla pojedynczego gracza, ponadto w trybie wieloosobowym pojawi się kilkadziesiąt map przeznaczonych do różnego rodzaju potyczek. Do rąk otrzymamy odpowiedniki realistycznych broni, ale producenci obiecali, że dorzucą także giwery wymyślone przez siebie. Odwiedzimy Bliski Wschód, Europę Wschodnią, Afrykę, a nawet Azję.

Produkcja skierowana jest do dorosłych graczy, którzy nie obawiają się widoku hektolitrów krwi. Ciało każdego przeciwnika podzielone zostało na 36 elementów i chyba nie muszę tłumaczyć, czemu to ma służyć? Oprócz tego, że w powietrzu będą latać szczątki naszych ofiar, to pojawią się także elementy ubioru. Ponadto, jak już wcześniej wspomniałem nie zabraknie krwi. Producent zapowiedział, że teraz ofiara będzie intensywniej krwawić, gdy trafimy w bardziej wrażliwą część ciała. W zależności od tego, gdzie taki terrorysta dostanie, inaczej będzie się zachowywał. Gdy zbierze w nogę to upadnie i będzie próbował na leżąco do nas strzelać. Gdy odstrzelimy mu rękę, gdzie trzymał broń, to się za nią złapie, ale nie na długo, bo zaraz spróbuje sięgnąć po giwerę drugą ręką. Ponadto w laboratorium testowano upadki człowieka na różnych podłożach. Dzięki temu zaobserwujemy, jak przeciwnicy zachowują się na betonie czy piasku. Esencją nowych gier jest to, że można ingerować w otoczenie. Polega to na tym, że możemy wysadzać ściany, niszczyć meble itp. Tutaj także tego nie zabraknie, przygotowano wiele rzeczy do zniszczenia, poczynając od beczek z benzyną, na elementach ściany kończąc. Jednak są to już elementy przygotowane, które domyślnie nadają się tylko do zniszczenia. Od siebie nic nie możemy niestety dorzucić. Jedynie co możemy niszczyć do napotkanych przeciwników.

Na tym poziomie ocenić grafikę jest dość trudno. Soldier of Fortune: Payback powstaje w takiej tajemnicy, że w Internecie pojawia się tylko to, co Activision uważa za słuszne i warte pokazania. Zero przecieków, zero doniesień. Po screenach widać, że grafika stoi na wysokim poziomie, jedynie co może razić to animacje komputerowych przeciwników. Na trailerach widać, że nie zawsze zachowują się oni naturalnie, niekiedy pojawia się sztuczność, którą zaobserwuje każdy, nawet mniej doświadczony gracz.

Najnowszą odsłonę serii stworzy studio Cauldron, znane między innymi z takich gier, jak: Knights of the Temple II czy The History Channel: Civil War. Producent ten nie szczyci się zbyt dużą popularnością, a jego produkcje nie należą do gier z wyższych półek. Pierwsze dwie części stworzyło studio Raven Software, który na rynku gier FPS jest jedną z popularniejszych firm. Ciekawe tylko, czy przeciętne studio Cauldron sprosta wyzwaniu i stworzy naprawdę dobrą produkcję? Na to pytanie będziemy mogli odpowiedzieć pod koniec listopada, kiedy najnowsza część Soldier of Fortune trafi do sklepów.

Screeny

[Obrazek: soldier_of_fortune_p_1.jpg]

[Obrazek: soldier_of_fortune_p_2.jpg]

[Obrazek: soldier_of_fortune_p_6.jpg]

[/align]
[align='right']źródło : giery.eu[/align]

[Obrazek: sygna_Hurricane_Daddy_450x150.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-10-2008, 15:08
Post: #2
RE: Soldier Of Fortune: Payback
Miałem, grałem, i powiem wam jedno, nie opłaca się, fizyka tragiczna i nic ciekawego nie ma poza rozwalaniem konczyn.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-10-2008, 15:13
Post: #3
RE: Soldier Of Fortune: Payback
heh nihu czy ty umiesz coś napisać poza krytyką ? Smile coś pozytywanego ?

nawet fajna grafa jak widac na screenach Smile

pozdrawiam.

[Obrazek: fbbd90c396b0041d.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do: